W codziennej pogoni za urodą, figurą i powodzeniem niektórzy z nas nieco się gubią. Nie okłamujmy się, telewizja i wszystkie media ciągle zasypują nas obrazami "idealnej" kobiety i doskonałego mężczyzny. Oczywiście są to obrazy wyidealizowane, ale bardzo przemawiające do osób szczególnie wrażliwych na akceptację środowiska.
Dążenie do idealnego wyglądu jest w jakiś sposób naturalne, ponieważ od tysięcy lat nasz gatunek stawiał wyżej walory fizyczne ponad umysłowymi, i to jest niestety prawda - smutna, ale prawda. W ten sposób rodzi się fobia. Strach przed nami samymi, że nie spełniamy wymogów współczesnego świata. I w ten sposób czas powiedzieć, jak się ta fobia nazywa.
Anorexia Nervosa, bo tak brzmi jej łacińska nazwa, jest jedną z nowych chorób cywilizacyjnych (vide stres, pracoholizm itp.). Jednak spośród innych schorzeń wyróżnia ją szybko postępujące wyniszczenie organizmu, które pozostawia często już nieodwracalne zmiany.
Anoreksja to choroba, która dotyka obecnie coraz większą liczbę dzieci i młodzieży. Jest ona zwykle jednym z przejawów somatyzacji. Somatyzacja to sytuacja, w której dany człowiek za pomocą ciała i funkcji fizjologicznych sygnalizuje i wyraża te problemy, które mają podłoże pozacielesne. Tendencja do somatyzacji pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy ktoś nie jest świadomy swoich problemów psychicznych, moralnych, duchowych, religijnych czy społecznych i gdy nie chce lub nie potrafi ich przezwyciężyć. Sygnalizowanie i odreagowanie problemów pozacielesnych za pomocą języka ciała dokonuje się najczęściej poprzez zaburzenia snu, układu oddychania funkcji krążenia, a także funkcji odżywania. Gdy chodzi o te ostatnie zaburzenia, to przejawiają się one impulsywnym, odruchowym sięganiem po pokarm, albo przeciwnie — odrzucaniem pokarmu, a nawet zmianami chorobowymi w układzie pokarmowym (np. owrzodzenie żołądka).
U podstaw anoreksji leżą zwykle poważne problemy psychospołeczne. Z tego właśnie względu trudności w przyjmowaniu pokarmów, aż do jadłowstrętu włącznie, nie mają podłoża fizjologicznego i leczenie farmakologiczne z reguły nie przynosi żadnej poprawy. Trzeba pamiętać, że odżywianie jest funkcją, poprzez którą człowiek zaspakaja wiele różnych potrzeb. Dziecko karmione przez matkę otrzymuje od niej nie tylko pokarm fizyczny, ale miłość, czułość, bliskość, poczucie bezpieczeństwa, kontakt osobisty. Odżywianie jest zatem rodzajem ważnego rytuału w danej rodzinie i w każdej wspólnocie osób. Nic więc dziwnego, że zaburzone kontakty i toksyczne więzi prowadzą również do poważnych zaburzeń w odżywianiu.
Podstawowym problemem w przypadku anoreksji nie są zjawiska fizjologiczne czy jakieś predyspozycje anatomiczne, lecz postawa buntu danej osoby wobec życia i własnego środowiska. Z tego względu pomoc o charakterze medycznym jest nieskuteczna. Szansę na zmianę sytuacji stwarza natomiast psychoterapia i/lub zmiana środowiska. Psychospołeczne podłoże anoreksji potwierdza fakt, że w 50% przypadków anoreksja dotyczy jedynaczek, w 20% córek pierworodnych, a u dziewcząt występuje wielokrotnie częściej niż u chłopców. Osoby dotknięte anoreksją mają często problemy z realistyczną percepcją siebie i własnego ciała oraz z zachowaniem rozsądnych granic w kontakcie ze światem zewnętrznym.
A jakie jest Wasze zdanie? Anoreksja jest chorobą duszy, ciała, a może łączy w sobie oba elementy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz